Tag Archives: Pieśni

Pieśń IX

Pieśń IX [Chcemy sobie być radzi?] – pierwszoosobowy podmiot utożsamiany zachęca do ucztowania i cieszenia się z życia, bo niewiadomo, co człowieka spotka za chwilę. Nawiąznie do filozofii epikureizmu i hasła „Carpe Diem”. Kochanowski uważa, że nie ma sensu martwić się przesadnie o przyszłość, bo tylko Bóg wie, co może przynieść nowy dzień, a ludzie nhie mają na to wpływu, Zwraca uwagę na to, by cieszyć tym, co się ma, ale też bacznie i z rozwagą tym zarządzać. Człowiek nie może ogarnąć rozumem otaczającego go świata i tego, co się w okół niego dzieje. Wystarczy jednak, że zdaje sobie sprawę z tego, że Bóg kieruje naszym życiem. Receptą na udane życie jest postawa stoicka. Odwołuje się autor do cnoty jako wystarczającego czynnika do udanego życia. Gdy nadejdzie nagłe szczęście, ludzie nie powinni popadać w skrajne oznaki radości, powinni zachować spokój. Postawa ta jest oparta na eklektyzmie filozoficznym, łączy w sobie raość życia i spokój, harmonię.

William Blake w kulturze współczesnej- film i muzyka

Obraz Williama Blake’a pod tytułem „Wielki czerwony smok i niewiasta obleczona w słońce” był natchnieniem do stworzenia fenomenalnego filmu Thomasa Harrisa „Czerwony smok” w którym w rolę Hannibala Lecter psychologa i seryjnego zabójcy wcielił się genialny aktor Sir Philip Anthony Hopkins który pomaga rozgryźć innego seryjnego zabójce który, chory psychicznie, twierdzi że jest opętany przez Wielkiego czerwonego smoka. Jako postać William Blake pojawia się w filmie „Truposz” reżyserii Jamesa Jarmusch’a w którym Blake pojawia się w nowym wcieleniu. Bruce Dickinson wokalista zespołu Iron Maiden nagrał swój solowy album pod tytułem „The Chemical Wedding ” wydana w tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym szóstym roku. Szata graficzna jak i muzyka jest inspirowana twórczością blake’a. Pisarz Orson Scott Card, umieścił artystę w jednej ze swoich książek. Książka owa nosi tytuł „Opowieści o Alvinie Stwórcy” . Norweski zespól Ulver zaś stworzył płytę zatytułowaną „Themes from William Blake’s The Marriage of Heaven and Hell”.

Tren IV i V

Tren IV – Kochanowski nazywa śmierć okrutną. Zarzuca jej, że „zgwałciła oczy”, przez to, że musiał patrzeć na śmierć własnego dziecka. Urszulkę porównuje do niedojrzałego owocu przywiazanego do drzewa. Śmierć byłaby dla ojca tak samo okrutna w każdym momencie życia dziecka. Jego ból jest tak ogromny, że już nie mógłby być wiekszy. Poeta ma pretensje do Boga, o to, że nie pozwolił Urszuli żyć. Ma pewność, że gdyby dziecko żyło przyniosłoby mu wielką radość i szczęście. On sam mógłby zakończyć swoje życie. Poeta mówi, że nie dziwi Niobe, która patrząc na śmierć swoich dzieci skamieniała. Tren V. W tym utworze Urszulka jest porównana do drzewa oliwkowego. Poeta orównuje jej śmierć do ścięcia małego drzewka. Tren został oparty na orównaniu homeryckim. Kochanowski wyrzuca śmierci jej okrucieństwo nazywając ją „złą Persefoną”. Symbolem śmierci staje się ogrodnik ścinający małe oliwkowe drzewko. Tren zakończony pytaniem do śmierci.

Harry i jego rodzina.

Harry już po 2 letniej nauce zdążył się przyzwyczaić do bycia czarodziejem i godzenia tego z życiem w świecie niewtajemniczonych jugoli. Harry na początku trzeciej części, która nazywa się „Harry Potter i Więzień Azkabanu” jak zwykle na początku książki czyli w okresie letnim Harry spędza wakacje w rodzinie Dursleyów. Dursleyowie nienawidzą Harryego tak samo jak on ich ale los połączył ich jako jedynych krewnych. W tej części jednak Harry odkrywa, że nie są to jego jedyni krewni co wprawia chłopca w stan zachwytu. Harry jeszcze przed przyjazdem do szkoły otrzymuje listy od przyjaciół, w których dostaje swój pierwszy prezent urodzinowy w życiu. Harry dowiaduje się o zbiegnięciu z więzienia mordercy kilkunastu osób, których zabił kilkanaście lat temu. W domu Dursleyów przebywa także ciotka Marge, która przez swój niewyparzony język naraża się gniewowi Harryego, który rzuca na nią czar a ona sama wylatuje z domu jak balon przez jedno z okien. Harry ucieka z domu i ląduje pod kołami magicznego autobus, który wiezie go na ulice czarodziejów. Tam spotyka swoich przyjaciół, Rona i Hermione. Razem udają się na dworzec z którego odjeżdżają do szkoły magii. W pociągu jednak spotykają się po raz pierwszy z strażnikami Azkabanu, którymi są de mentorzy. Jeden z nich o mało co nie zabił by Harryego gdyby nie jeden z nauczcieli Remusem Lupinem, który ratuje Harryego przed pocałunkiem de mentora.

Treny Kochanowskiego n tle tradycji literatury funeralnej

Tren jest gatunkiem funeralnym, czyli żałobnym, pogrzebowym, mającym bardzo długą tradycję, która sięga antyku. Wierszem takim posługiwali się już twórcy biblijni, (np: „Lamentacje” Jeremiasza), Cyceron, Heraklit czy Symonides (przywoływani przez Kochanowskiego). Tradycyjnie tren był jednym utworem oświęcanym osobie dorosłej zmarłej, znanej i zasłużonej. Kochanowski odchodzi od tej tradycji. Poświęca swoje wiersze dziecku, osobie prywatnej. Tradycyjny tren, to zwykle jeden utwórzawierający charakterystyczne części. Pierwsza z nich – laudatio – to wychwlenie cnót zmarłego. Druga – comrolatio – to opłakiwanie, ujawnianie wielkości poniesionej straty zakończone dramatyczną demonstracją żalu. Trzecia – consolatio – próba pocieszenia i ostatnia – exoratio – napomnienie, nawołanie do miarkowania się w bólu i żalu. Tradycyjny tren zawierał takie napomnienie wypowiadane przez osobę conajmniej równą żłującemu. Również tę zasadę złamał Kochanowski, po raz pierwszy w literaturze pojawił się nie jeden wiersz, lecz cały cykl bardzo logicznie ułozonych 19 trenów, które jako całość zaierają wszystkie elementy wewnętrze tradycyjnego trenu. W Dedykacji Kochanowski poswięca cykl trenów Orszuli, swojej córce. Podkreśla swój żal, stawia ją w bardzo dobrym świetle, idealizuje ją.O sobie mówi „niefortunny ojciec”. Kończy dedykację wykrzyknieniem wyrażającym żal po śmierci dziecka.

Jeździec bez głowy

Jest to jeden z najbardziej baśniowych filmów naszego wspaniałego reżysera. Premiera światowa odbyła się siedemnastego listopada tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego dziewiątego roku. W filmie tym występuje jeden z ulubionych aktorów Burotna Johnny Depp z którym wielokrotnie współpracuje. W filmie tym styka się świat baśni ze światem racjonalnym. Młody Ichabod Crane chce dowieść że przestępstwa da się rozwiązać za pomocą rozumu. Zostaje więc zesłany do małego holenderskiego miasteczka gdzie w niewyjaśnionych okolicznościach giną ludzie. Plotka głosi że sprawcą jest Jeździec bez głowy którego gra wspaniały aktor Christopher Walken. Icabod poznaje tam miłość swego życia Katrine którą gra Christina Ricci. Sprawcą owych morderstwa jest naprawdę Jeździec jednak nie on wybiera ofiary. Prawdziwą ofiara jest macocha Katriny która okazała się przebiegłą czarownicą. Przez cały film we śnie Icaboda dręczą wspomnienia z dzieciństwa. Widzi on swoją matkę, słodką czarodziejkę którą jego ojciec gorliwy katolik torturował i zabił.

Szaleństwo- widzenie duchów

Williama Blake’a zalicza się do grona tak zwanych poetów wyklętych ze względu na swoje szaleństwo. Objawiało się ono tym że mianowicie ten doskonały poeta rytownik a przede wszystkim malarz twierdził że widuje duchy. Uwieczniał je nawet na swych rysunkach. Twierdził że niektóre duchy odwiedzały go nawet po kilka razy tak jak duch jego brata Roberta. Przy tym był niesamowicie wierzący, większość jego rytów jest o tematyce religijnej. Tworzył je nawet na łożu śmierci. Wracając do jego szaleństwa to ogłaszał że jego brat Robert Blake wyjaśnił mu całkowicie metodę druku iluminowanego ( czcionka i obrazek na jednej płycie miedzianej). Prawdopodobnie widzenie duchów i rozmowy z nimi spowodował wstrząs psychiczny stworzony śmiercią ukochanego brata którym William się zajmował w czasie choroby. Jego widzenia były źle odbierane przez współczesne mu społeczeństwo, przez które uznawany był za dziwaka i szaleńca. W istocie ta choroba sprzyjała jego twórczości gdyż nabrała tajemniczości i mistycyzmu.

Jeszcze o poezji Stachury

O prozie Edwarda Stachury mało się mówi, choć nagradzana wielokrotnie. Bardziej jest znany ze swoich piosenek, które za życia sam wykonywał, przygrywając na gitarze na wielu spotkaniach autorskich. ” Ruszaj się Bruno, idziemy na piwo” czy ” Biała lokomotywa” to sztandarowe wykonania podczas każdej Stachuriady. Poezja Stachury to często poetycka opowieść o człowieku i jego wyobcowaniu. Tak się czuł sam autor i o tym najczęściej pisał. A także o śmierci. Recytował i śpiewał swoje wiersze niejako „w drodze”. Tomiki jego wierszy nadal są wydawane i świetnie się sprzedają. Osoba poety, tak ciekawa, charakterystyczna wzbudza do dziś wiele kontrowersji, a jego tragiczna śmierć (samobójstwo) postawiła niejako kropkę nad i. „Dla wszystkich starczy miejscaPod wielkim dachem nieba” pisał Stachura. Był wielkim orędownikiem braterstwa ludzi na całym świecie. Jednocześnie zdawał sobie sprawę ze swojej niepraktyczności, bezradności, zawieszenia między życiem a śmiercią, o czym często pisał w wierszach „Na krawędzi ja tu stoję, Gdy poruszę się, to po mnie.”

Praca i nauka- jak się uczył i tworzył

Ten wspaniały malarz epoki romantyzmu za swojego życia rzadko miał wsparcie jakichkolwiek mecenasów. Żył w nędzy i często brakowało mu środków do dalszej pracy. Utrzymywał siebie i swą rodzinę głównie z rytownictwa. Swoje talenty plastyczne ujawniał już wcześnie gdyż od lat dziecięcych. Jego ojciec był zamożny ( trudził się kupiectwem ) i gdy młody William skończył dziesięć lat wysłał go do szkoły rysunku Henriego Parsa. Po ukończeniu zaś czternastego roku życia młody Blake zaczął kształcić swe umiejętności plastyczne w pracowni Jamesa Basiera, gdzie wyuczył się między innymi rytowania. W 1788 roku rozpoczął prace nad nową technika „druku iluminowanego”, polegającą na tworzeniu jednej kompozycji ze słów i obrazów rytowanych na miedzianych płytkach. Wydał w tej technice dwa tomiki swojej poezji. Pierwszy pod tytułem ” Pieśni niewinności” ,a po upływie pięciu lat tomik zatytułowany „Pieśni doświadczenia”.Od lat młodzieńczych fascynowała go sztuka gotycka co jeszcze bardziej podsycało jego „romantyczność”.

O Ewelinie

W utworze znajdujemy dowody na to, że Prezesowa niestety ma racje co do Eweliny. Janocka zdradza Barona Dalskiego jeszcze przed ślubem, co po ślubie również nie ulega zmianie. Baron Dalski jednak po przyłapaniu żony na zdradzie ze Starskim żąda od niej kategorycznie rozwodu. Sama przyznaje, że nie kocha barona.
Fragment drugi to rozmyślania Wokulskiego o Izabeli, który jest zawiedziony zdradą ukochanej. Stwierdza, że mógł uniknąć rozczarowania, bo panna Izabela zachowywała się jak typowa arystokratka, że było do przewidzenia jak to wszystko się potoczy. Mówi, że Łęcka jest płytka emocjonalnie, o czym mają świadczyć prowadzone ze Stanisławem rozmowy o balach, strojach, koncertach, więc o niczym, co w życiu naprawdę ważne. Uważa, że Izabela jest egoistką i egocentryczną, bo kocha tylko siebie i uważa, że cały świat jest tylko dla niej. Panna jest według Wokulskiego zwykła kokietką, która żyje po to, by się bawić, zdobywać mężczyzn, mamić ich swoją fałszywą miłością. Izabela jest próżna, nie robi nic, nie pracuje, a tylko korzysta z pieniędzy ojca. Za udawaną miłość próbowała zdobywać pieniądze. Nazywa ją Wokulski ostro pasożytem. Izabela ma już za sobą wiele doświadczeń erotycznych, jest niemoralna. Po przejrzeniu na oczy i spojrzeniu na Izabelę realnie uważa ją Wokulski nawet za kobietę dość lekkich obyczajów. Stwierdza, że arystokratki zupełnie nie odpowiadają obrazowi idealnych kobiet, które podawali romantyczni twórcy, a wiara w to, że kobiety są jak anioły została zamieniona na twierdzenie, że w każdej z kobiet jest część z prostytutki.

Wnioski

Prus w swojej powieści nakreśla bardzo szeroki obraz społeczeństwa Warszawy, a jednocześnie całej Polski. Pokazuje przekrój społeczeństwa przez biedotę, mieszczaństwa aż do rodzin arystokratycznych. Z bólem pokazuje jednak, że społeczeństwo stale jest podzielone, nie ma w sobie sił twórczych, a jednostki wybitne i nieprzeciętne nie mają szansy na rozwój. Autor nie daje jednak gotowej recepty na poprawę stanu rzeczy, ale wytyka błędy i wady, a także wskazuję kierunek zmian : „Jest proste lekarstwo: praca obowiązkowa, słusznie wynagradzana. Ona jedna może wzmocnić lepsze indywidua, a bez krzyku wytępić złe… I mielibyśmy ludność dzielną, jak dziś zagłodzoną lub chorą.”. Jednoczęsnie musi przyznać, że Polacy nie troszczą się o losy kraju, arystokracja marnotrawi pieniądze i popada w długi zamiast być przewodnikiem w drodze ku lepszemu, bogatszemu państwu. Mieszczaństwo polskie w porownaniu z mieszczaństwem pochodzenia niemieckiego i żydowskiego również nie wypada najlepiej. Polacy nie są rzetelni i pracowici, co jest główną cechą niemców, nie mają też tyle sprytu i głowy do interesów do Żydzi.

Miasteczko Halloween

Film ten jest nieodłącznie kojarzony z Timem Burtonem choć nie on był jego reżyserem. Film ten reżyserował Henry Selick. Tytuł oryginalny brzmi „Nightmare Before Christmas „.Premiera światowa tego znamienitego dzieła odbyła się dziewiątego października tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego trzeciego. Film ten opowiada o święcie Halloween i o pochodzeniu świat (wymyślonym przez Burtona). Głównymi bohaterami jest Jack Król dyń i Sally. Co roku w świecie tym przygotowywane jest święto Halloween. W świecie tym mieszkają czarownice, kościotrupy, wampiry, potwory i tym podobne. Jackowi jednak czegoś brakuje. Przypadkiem trafia do świata Bożego Narodzenia. Wtedy też postanowił że to jego kraina przygotuje Boże Narodzenie a Święty Mikołaj zostanie porwany. Niestety kończy się cała sprawa fiaskiem gdyż inni w tej krainie nie rozumieli przesłania tego świeta. Jednak Jack zakochuje się w Sally i nawzajem. To było to czego mu brakowało, miłość czyni cuda. Film ten jest naprawdę wspaniały a Jack stał się wręcz kultową postacią.

„Lalka” jako powieść polskiego realizmu

Akcja powieści toczy się w latach 1878 – 1879. Są to więć czasy współczesne autorowi, dobrze mu znane. Miejscemalcji stała się Warszawa, a więc również miasto znane pisarzowi. Warszawa stanowi szczególne tło tla wydarzeń opisanych w powieści, staje się jakby jej bohaterem, świadczą o tym: dokładny opis topografii miasta – autentyczne nazwy ulic, wydarzenia, które miały miejsce w tamtym czasie. Prus opisujewszystkie warstwy społeczne Warszawy, i te najwyżej sytuowane, i biedotę. Biorąc pod uwagę „Pamiętniki Starego Subiekta” akcja powieści obejmuje również czasy Wiosny Ludów, i powstania listopadowego. Język i styl powieści nazywa się przeźroczystym, ponieważ nie zwraca na siebie uwagi, nie ma zachwycać odbiorcy, ale cała uwaga czytelnika ma się skupiać na treści książki. Bohaterowie Prusa są prawdopodobni psychologicznie, to znaczy, że czytelnik ma mieć wrażenie, że takie postacie mogły istnieć naprawdę. Prus uzyskał przez to szcczegółowe przedstawienie postaci, zarówno zewnętrzne, jak i wewnętrzne. Pisarz indywidualizuje również język, którym posługują się bohaterowie. Innych słów używa Węgiełek, a innych Łęcka, co pozwala mu na jeszcze lepszą charakterystykę postaci, a poza tym na przekazanie wiedzy o różnorodności społeczeństwa warszawskiego.

Stabat Mater dolorosa

Fragment ten może być interpretowany na różne sposoby. Wybawicielem może być w świetle III części „Dziadów” Konrad, ale znając biografię Mickiewicza i wiedząc, że jego matka miała na imię Barbara (od greckiego barbaros – obcy) można zbawiciela utożsamiać z samym autorem.
Ksiądz Piotr prosi o przyspieszenie przyjścia wybawiciela. Naród polski będzie musiał jednak wycierpieć sporo na wzór samego Jezusa. Gal (Francja) ma swój pierwowzór w Piłacie – tak jak sedzia Jezusa umyła ręce i nie udzieliła pomocy walczącym w powstaniu listopadowym Polakom. Kolejnym motywem pasyjnym jest korona cierniowa, wyszydzanie. Pojawia się również zdanie analogiczne do słynnego „Ecce Homo” – „Oto naród wolny, niepodległy”. Kolejnym elementem męczeństwa jest droga krzyżowa. Piotr prosi Boga, by pomógł ludziom wytrzymać mękę i niewolę, zapowiada, że ofiara Polski może wybawić całą Europę. W umęczaniu narodu biorą udział również Austria i Prusy nazwane Rakusem i Borusem, odpowiadają więc żołnierzom. Matka Wolność ma swój pierwowzór w Maryi, pojawia się motyw „Stabat Mater dolorosa”
Moskal przebija bok uosobieniu narodu, tutaj widoczna różnica pomiędzy Chrystusem a Polską – Jezus w tym momencie już nie żył, a Polska jeszcze nie skonała. Rosja została wyznaczona do dobicia narodu polskiego, zadania ostatecznego ciosu. Naród kona.
Ksiądz Piotr widzi wzbijającego się do nieba człowieka, Jego szata okrywa cały świat – człowiek ten musi być więc wybawicielem nie tylko jednego kraju. Jego oczy błyszczą, pokazuje wszem i wobec ślady swojej męki, ludzie muszą mu więc uwierzyć, że to właśnie on jest wybawicielem. Ksiądz Piotr zastanawia się kim może być owy człowiek, którego nazywa namiestnikiem świata. Po chwili Ksiądz rozpoznaje w nim chłopaka, którego widział wcześniej – to ten sam, któremu udało się uciec w drodze na północ. Mężczyzna jest wspierany przez anioły, które muszą pomagać mu iść, ponieważ jest ślepy. Ma trzy oblicza, trzy czoła, każde z nich odpowiada jednemu z zaborców, którym musiał się przeciwstawić. Nad jego głową rozpięto baldachim z księgi, jest więc specjalnie chroniony. Stoi na trzech stolicach, trzy końce świata drżą przed nim. Liczba trzy odnosi do trzech pokonanych mocarstw – Prus, Austrii i Rosji. Wybawiciel jest przedstawicielem wolności, jej posłańcem na ziemi.
Stanie się sławnym na cały świat, dzięki temu dla wielu ludzi będzie kimś na kształt Boga – kimś wielkim i czczonym. Jest to kolejna analogia do Jezusa, który również zakłada Kościół swoich wyznawców.
Wybawca zostaje wywyższony ponad wszystkich ludzi, stoi na trzech koronach, znowu na znak pokonania trzech innych mocarstw, ale sam nie ma korony. Jest ponad zaborcami, pokonał ich, zmiażdżył, sam nie wynosząc się na ziemskie trony, które byłyby dla niego za małe. Jego życie było bardzo trudne. Ale to również przyczyniło się do tego, że został wywyższony ponad innych. Na samym końcu Piotr stwierdza jednoznacznie, że to ta sama osoba, którą widział wcześniej, kolejny raz nazywając mężczyznę liczbą „czterdzieści i cztery”. Nastepnie trzykrotnie wykrzykuje „Sława” podkreślając jak wielką cwałę przynoszą mu jego czyny.

Bóg, człowiek i świat w Pieśni XXV

W Pieśni XXV Kochanowski opisuje Boga, człowieka i świat. Bóg jest wszechmogący i wszechobecny. Chojnie obdarza świat i człowieka swoimi darami. Opiekuje się człowiekiem i całym stworzeniem. Jest bogaty, ale dobry i szczodry. Nie interesują go dobra doczesne, dlatego nie da się Go nimi przekupić. Jest stwórcą, kreatorem świata. Dla człowieka jest wyrozumiały, łaskawy i życzliwy. Jest majestatyczny, ale jednoczesnie bliski ludziomstaje się przyjacielem człowieka. Człowie natomiast jest wdzięczny Bogu za wszystkie dary, które od niego dostaje. Ma być posłuszny i pokorny. Jest pełen uwielbienia dla stwórcy za jego dzieło. Jest gotowy podziękować sercem za wszystko, co Bóg dla niego stworzył. Podziwia świat, a przez to również i Boga. Potrafi dobrze obserwować świat i dobrze wyrażać swoje uczucia. Świat stworzony przez Boga jest doskonały, piękny, uporządkowany, przepełniony obrocią. Wszystko ma swój cel. Panuje tu wielka różnorodność, nie ma jednostajności. Cały świat podporządkowany jest Bogu. Poeta stosuje w utworze wiele środków stylistycznych, co nadaje obrazowi plastyczności, pomaga scharakteryzować Boga, człowieka i świat. Utwór jest hymnem co podkreśla sama jego forma. Środki stylistyczne nadają mu uroczysty, podniosły charakter, a sama treść utworu jest pochwałą Boga – Stwórcy, pieśnią na Jego cześć. Zaimki „Ty, Tyś, Cię” przybliżają Boga człowiekowi, czyniąc go bliższym.

Początki Harrego Pottera.

Pierwsza część Harryego Pottera przyniosła J.K.Rowling od razu światową sławę. Historia młodego chłopca z blizną na czole ogarnęła swoim zasięgiem większość krajów. Historia zaczyna się w domostwie wujostwa Harryego ale warto przybliżyć jeszcze jego smutną historię. Harry jest chłopcem, któremu rzekomo rodzice zginęli w wypadku samochodowym. Harry ma szansę już w pierwszym tomie przekonać się, że jest to kłamstwo wmówione mu przez wuja i ciotkę. Rodzice Pottera, Lilly i James zostają zamordowani przez złego czarnoksiężnika, którym jest Voldemort. Harry jednak nie wiadomo z jakiej przyczyny przeciwstawił się złowrogiej sile zaklęcia Voldemorta i przeżył śmiertelne zakłecie. Oparcie się zaklęciu przez malutkie dziecko nie było jeszcze tak dziwne jak to, że czar z Harryego przeniósł się na tego, który rzucił czar czyli na Lorda Voldemorta. Voldemort w tym momencie zginął, a raczej stracił swą cielesną postać. Harry od tego momentu stał się sierotą, która przez innych czarodziejów została podrzucona do domu wujostwa jako jego jedynej rodziny. Wybór ten nie był szczęśliwy ale jednak trzeba był go komuś powierzyć pod opiekę. Od czasu przeciwstawienia się zaklęciu czarnoksiężnika Harry został najsławniejszym czarodziejem choć jeszcze nawet nie wiedział, że w ogóle czarodziejem jest.

Poezja -niewinność i doświadczenie

Ten osiemnastowieczny angielski artysta był znakomitym poetą. Wydał dwa tomy wierszy w swojej nowej technice „druku iluminowanego”.W tysiąc siedemset osiemdziesiątym dziewiątym roku wydał „Pieśni niewinności” ( tytuł oryginalny : Songs of Innocence ) ,a w tysiąc siedemset dziewięćdziesiątym czwartym tomik „Pieśni doświadczenia” (tytuł oryginalny : Songs of Experience ). Te dwa tomiki łączą się z sobą nierozłącznie gdyż są kontrastowe. Cierpienie łączy się z niewinnością a ona z doświadczeniem. Inspiruje go wiele pisarzy, mistyków i filozofów takich jak Emanuel Swedenborg (tysiąc sześćset osiemdziesiąt osiem – tysiąc siedemset siedemdziesiąt dwa), John Milton (tysiąc sześćset osiem – tysiąc sześćset siedemdziesiąt cztery) . Jego poezja zawsze dotyczyła człowieka, czasem religijności i brutalności życia. Jego wiersze rymami i rytmiką przypominają staroangielskie ballady. Poezja ta jednak jest tematyką współczesna każdemu kto czyta ten wiersz, są ponad czasowe i uniwersalne i proste w przekazie.

Widzenie Księdza Piotra

W „Widzeniu Księdza Piotra” ukazuje się pełny obraz mesjanizmu polskiego. To koncepcja według której naród polski jest narodem wybranym przez Boga, co w naturalny sposób łączy się z cierpieniem i ofiarą.. Naród polski musi przyjąć cierpienie, by odzyskać niepodległość, tak samo jak zrobił to Chrystus biorąc na ramiona krzyż a potem umierając, po to, by doprowadzić do zbawienia. Osiągnie to jednak nie tylko dla siebie, ale pociągnie do wolności całe narody. W literaturze wyróżnia się mesjanizm jednostkowy i narodowy. Widzenie Księdza Piotra jest przykładem mesjanizmu jednostkowego, choć wybawcę z widzenia można odczytać również jako symbol całego narodu polskiego.
Po upadku powstania listopadowego, które było dla Polaków nadzieją na odzyskanie niepodległości, taki sposób tłumaczenie sobie dziejów narodu polskiego stał się szczególnie pomocny, a przez to popularny, by, niczym balsam, załagodzić gorycz i ból po klęsce powstańców.

Krytyka społeczeństwa polskiego w „Odprawie posłów greckich”

Poeta apeluje do rządzących o odpowiednią do ich urzędu postawę: muszą mieć świadomość, że za ich błędy płaci całe społeczeństwo, a prywata może doprowadzic nawet do zguby państwa. Wypowiedź chóru rozpoczynająca się od słów [„Wy, którzy Rzecząpospolitą władacie (…)”] to przykład liryki apelu. Autor poaje argumenty, aby przekonać do słuszności głoszonych tez. Na koniec przestrzega pokazując skutki złego sprawowania władzy, co jednocześnie wzmacnia apel do rządzących, gdyż: „Przełożonych wystepki miasta zgubiły / I szerokie do gruntu carstwa złożyły”. Rada trojańska to maska dla pokazania obrad polskiego parlamentu. Posłowie przekrzykują się, brak jest kultury dyskusji. Najmocniejsze słowa krytyki włożył poeta w usta Ulissesa, który trzeźwo ocenił sytuację mówiąc: „O nierzadne królestwo i zgnienia bliskie / Gdzie ani prawa ważą, ani sprawiedliwość / Ma miejsce, ale wszystko złotem kupić trzeba”.Poeta zwraca uwagę na wychowanie młodzieży dla dobra wspólnego. Stosuje zasadę kontrastu w ukazaniu Aleksandra i Antenora, przedstawicieli młodego pokolenia. Antenor – wzór obywatela przeciwstawiony jest Aleksandrowi – przekupnemu następcy tronu. Postawa Aleksandra źle wróży przyszłości państwa. Wyraźne słowa krytyki dotyczące szlachty polskiej, której poeta wytknął zniewieściałość, skłonność do alkoholu. Takiego przeciwnika nie będzie bało się żadne państwo.

Zarys Postaci – o Williamie Blake’u

William Blake jest jednym z najwybitniejszych osiemnastego wieku. Jest jednym z czołowych twórców epoki romantyzmu. Wybitny malarz, rytownik, doskonały poeta a także mistyk. W swojej epoce miał uznanie wśród nielicznych jednak po jego śmierci w dzisiejszych czasach doceniliśmy jego twórczość i jest on dla nas geniuszem. Wypracował specyficzny i niepowtarzalny styl malarski. Jego dzieła mieszają prostotę i fantastyka,są tajemnicze. Uwidaczniają wrażliwość duchową artysty i jego enigmatyczny charakter. W jego dziełach przeważają czernie, czerwienie, brązy i zielenie. Kolory często są brudne a światłocień bardzo ostry i wyrazisty. Miał też tendencje uwydatniania kontorów, co nadawało jego obrazom wyrazistości. Tematy poruszane przez Williama Blake’a są różne jednak najczęściej sięgał on po tematykę biblijną.,czasem jednak mieszana z fantastyką. Malował to co było mu bliskie duchem, sam też ozdabiał swoje wiersze. Nie był on poetą ,malarzem i rytownikiem osobno. Łączył wszystkie owe dziedziny w harmonijną całość.

Konrad a ksiądz Piotr

Postawę przeciwną do postawy Konrada w rozmowie z Bogiem prezentuje ksiądz Piotr w scenie 5. Jest pokorny i pobożny, kładzie się krzyżem, podkreśla swoją małość wobec wielkości Boga. Głęboko wierzy w to, że Bóg go wysłucha i mu odpowie.
Ksiądz Piotr swoją postawą osiągnie to, czego nie udało się osiągnąć Konradowi. Rozmawia z Bogiem, chociaż uważa się za proch wobec jego wielkości.
W widzeniu Księdza pojawia się wiele motywów biblijnych. Herod jest symbolem cara, a „Polska młoda” to określenie młodzież gnębionej przez cara – tak jak Herod gnębił małych chłopców, chciał ich zabić, tak car dręczy młodych Polaków. Ksiądz widzi drogę prowadzącą na północ symbolizującą zesłania na Syberię. Zastanawia się nad sensem tak wielkiej ofiary, przecież całe pokolenia zostają wysłane na pewną zgubę.
Kolejna część widzenia daje jednak nadzieję na wybawienie narodu. Jeden z więźniów ucieka i to właśnie on ma być zbawicielem. Jego imię zostaje zastapione cyframi – „Z matki obcej; Krew jego dawne bohatery. / A imię jego czterdzieści i cztery” – Mickiewicz odwołuje się do symboliki liczb, która szczególne miejsce zajmowała w tekstach Starego Testamentu.

Twórczość

Pierwsze wiersze Edward Stachura opublikował w czasopiśmie Kontrasty w roku 1956. Pisał praktycznie przez całe swoje krótkie życie. Czytelnicy ciągle, nawet do tej pory utożsamiali jego wiersze z nim samym. Nie ma w tym nic dziwnego, gdyż każdy pisarz jakąś siebie cząstkę zostawia w swoich utworach, jednak Stachurę taka opinia denerwowała. Jego poematy, wiersze, proza przesycone SA dużą dawką mistycyzmu, filozofowania, człowieczeństwa w końcu. Jego nadwrażliwość na otaczający świat łatwo odczytać w słowach. Wiele jego utworów jest śpiewanych przez polskie sławy sceny muzycznej, jak np. zespół Stare Dobre Małżeństwo, Marka Gałązkę czy zespół Hey. Edward Stachura zajmował się też tłumaczeniem wierszy Borgesa. Pisał często prozą, choćby znana „Siekierezada albo zima leśnych ludzi” przeniesiona na ekrany przez reżysera Witolda Leszczyńskiego w 1986 roku. Piosenki, a raczej wyśpiewywana poezja Stachury trafiają do serc kolejnym pokoleniom. Trudno znaleźć w polskiej literaturze druga tak ciekawą postać, jak Stachura. Niebieski ptak, lekkoduch, pisał i żył, żył i pisał. Jedno bez drugiego nie istniało.

Trzy pokolenia idealistów

Prus w „Lalce” pokazuje losy trzech pokoleń – najstarszego, pamiętającego czasy jeszcze Wiosny Ludów, romantycznego, przejściowego, żyjącego podczas powstania styczniowego oraz typowo pozytywistycznego. Do pokolenia najstarszego należy Ignacy Rzecki. Poznajemy go już jako śedziwego subiekta pracującego w sklepie Wokulskiego i znającego Stacha już wiele lat. Rzecki jest idealistą politycznym. Cały czas mocno wierzy w odzyskanie niepodległości przy pomocy Bonapartych. Dla Prusa, marzenia Rzeckiego o powrocie Bonapartego stają się sposobem na ominięcie cenzury i mówienie o nadziejach i marzeniach Polaków o wolności. Symbolicznymi scenami związanymi z Rzeckim są zabawa marinetkami i scena śmierci starego subiekta. To właśnie o tej postaci Prus pisze „Non omnis moriar”. Rzecki to osoba zawsze pogodna, pracowita, niezwykle życzliwa i uprzejma. Jest oddanym przyjacielem Wokulskiego, w pracy jest uczciwy, rzetelny. Wiele w życiu przetrwał, nie miał żony ani dzieci, brał udział w walkach na Węgrzech podczas Wiosny Ludów, gdzie stracił przyjaciela Katza, co wywarło niezatarty ślad na jego psychice.

Mieszczaństwo pochodzenia Niemieckiego

Przedstawicielami mieszczaństwa pochodzenia niemieckiego są w „Lalce” Minclowie, wspominami przez Rzeckiego i Wokulskiego. Prus ocenia mniejszość niemiecką bardzo pozytywnie. Pokazuje dyscyplinę, rzetelnośc i skrupulatność w prowadzeniu interesów. Minclowie czuli się Polakami i byli bardzo mocno związani z Polską. Jan Mincel był nie tylko przełożonym, ale również nauczycielem i przyjacielem. Poświęcał swój czas, by przyuczyć Rzeckiego do zawodu subiekta. W sklepie pomimo dyscypliny panuje rodzinna atmosfera, nie ma sytuacji, w których wyzyskuje sie pracowników, sklep bardzo dobrze prosperuje.Mieszczaństwo pochodzenia żydowskiego. Przedstawiciele: Szlangbaumowie i Szuman. Żydzi mieszkający w Warszawie są pracowici, obrotni i sprytni. Zajmują się przede wszystkim handlem i lichwiarstwem. Od najmłodszych lat są ćwiczeni w rachunkach i trenują swój umysł, rozwijają inteligencję. Nie trwonią czasu ani pieniędzy na flirty i romanse, są oszczędni, choć mają pieniądze, nie obnoszą się z nimi i nie żyją ponad stan. Są w stanie wiele zrobić, by zarobić pieniądze. Identyfikują się z Polakami, brali udział w powstaniu styczniowym. Nie są do końca tolerowani w społeczeństwie polskim, w Warszawie częste są postawy antsemickie.

Lalka

„Lalka” Bolesława Prusa to powieść realistyczna opisująca życie i mieszkańców Warszawy. Zgodnie z założeniami tego nurtu powinniśmy znaleźć w powieści prawdziwy obraz społeczeństwa stolicy XIX wieku. Prus sporo uwagi poświęca najbogatszej grupie ludności miasta – arystokracji. W usta bohaterów wkłada obraz zepsucia moralnego kobiet tej warstwy społeczeństwa.
Pierwszy fragment to rozmowa Wokulskiego z Prezesową – babką Eweliny Janockiej, przedstawicielki arystokratek. Prezesowa wyraża swoje wątpliwości co do uczciwości wnuczki i czystości jej zamiarów. Prezesową denerwuje to, że Ewelina na oczach swojego narzeczonego flirtuje ze Starskim.
Zasławska twierdzi, że arystokratki, w tym także Ewelina, mają na celu zdobycie męża tylko dla pieniędzy, a potem bez skrupułów szukają sobie kochanka, by móc wypełnić sobie życie. Nazywa je wprost głupiutkimi, wie, że na dłuższą metę taki sposób na życie nie jest dobrym rozwiązaniem. Przewiduje, że szybko znudzą się i mężem i kochankiem, a dopiero wtedy przyjdzie chęć poznania człowieka, którego będą mogły szczerze pokochać i który je prawdziwie zainteresuje. Stwierdza, że takie kobiety zwyczajnie się sprzedają, oddają się mężowi w zamian za dostatnie życie, pieniądze i stanowiska. Świadczy to o zepsuciu moralnym tej grupy kobiet, które oszukują nie tylko mężów, ale też same siebie. Zasławska uważa, że kobieta po takim zamążpójściu nie już zdolna do miłości. Porównuje kobiety do lalek – są puste, bez uczuć, bez rozumu, nie potrafią docenić prawdziwej miłości, ani mężczyzny, który je nią darzy. Prezesową dziwi, że mężczyźni dają się złapać w sidła takich kobiet, a co więcej widzą w nich idealne żony.